piątek, 1 lipca 2011

Otacza mnie czerń...

Układając dziś rzeczy w mojej przepełnionej szafie, zauważyłam że najwięcej ubrań mam w kolorze czarnym-czarnym, dużo w kolorze czarnym, trochę w szarym, a reszta to jakieś pojedyncze sztuki w pozostałych kolorach. Boże! Kocham czerń, ale nie przypuszczałam, że aż tak mnie ten kolor opętał. Czuję się jak jakiś demon ciemności.
Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz