sobota, 2 lipca 2011
A to moja córa, która też lubi czerń...
Moja Oksanka też lubi czarny kolor, a zwłaszcza czasie, czyli czaszki.I oczywiście obowiązkowo ramoneska.
piątek, 1 lipca 2011
Otacza mnie czerń...
Układając dziś rzeczy w mojej przepełnionej szafie, zauważyłam że najwięcej ubrań mam w kolorze czarnym-czarnym, dużo w kolorze czarnym, trochę w szarym, a reszta to jakieś pojedyncze sztuki w pozostałych kolorach. Boże! Kocham czerń, ale nie przypuszczałam, że aż tak mnie ten kolor opętał. Czuję się jak jakiś demon ciemności. Pozdrawiam.
Witam
To ja. Osoba, bez której świat mojego męża zawaliłby się całkowicie. Jestem jak Wonder Women. Przeszukuję galaktykę szukając zagubionych skarpet, papierów i innych niezbędnych pierdół potrzebnych do życia mojemu wspaniałemu mężczyźnie. Czuję się jak kierowca rajdowy lawirując z odkurzaczem pomiędzy zabawkami i bardzo ważnymi rzeczami moich dzieci, których broń boże nie można przesunąć, ponieważ spowoduje to naruszenie czasoprzestrzeni we wszechświecie. Cała prawda o mnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

